Skończył się rok 2008 i nadszedł okres podsumowań zysków i strat, a raczej tych drugich gdyż obecny światowy kryzys nie pozwalał na łatwy zarobek.
Oczywiście wszyscy patrzą na giełdę, a tam wskaźniki niestety nie są wesołe. Indeksy zakończyły rok z ok. 50% stratą. Praktycznie przez cały rok spadki systematycznie się pogłębiały odnotowując zaledwie kilka bardziej zauważalnych korekt. Wraz z giełdą w dół poleciały też fundusze inwestycyjne, praktycznie 2/3 z nich zakończyło rok na głębokim minusie. Tymi którym udało się wyjść na plus, były tylko fundusze inwestujące w papiery dłużne, najlepszy z nich - PKO/CS Obligacji Długoterminowych - FIO, zyskał aż 21,5 proc.
